Kredyty frankowe – o co chodzi w sporach „frankowych”?

Kredyty frankowe - o co chodzi w sporach „frankowych”?Kredyty frankowe – o co chodzi w sporach „frankowych”?

Kurs franka szwajcarskiego wzrasta i spada, a zainteresowanie tematyką „kredytów frankowych” nie maleje. Wręcz przeciwnie temat ten zaczyna wzbudzać coraz większe emocje. Okoliczność ta podyktowana jest m.in. nagłośnieniem toczącego się przed Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej postępowania o wydanie orzeczenia w trybie prejudycjalnym w sprawie Państwa Dziubak przeciwko Raiffeisen Bank International AG, a także coraz częstszymi – korzystnymi dla kredytobiorców – wyrokami Sądu Najwyższego (jak np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 kwietnia 2019 r., sygn. akt: III CSK 159/17; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 grudnia 2019 r., sygn. akt: V CSK 382/18). Z tego względu w najbliższych artykułach postanowiliśmy przybliżyć Państwu tą tematykę, odwołując się do naszego ostatniego sukcesu w tym zakresie.

Czym są „kredyty frankowe”?

Na początek wyjaśnienie – pojęcie „kredyty frankowe” stanowi daleko idące uproszczenie, które swym zakresem obejmuje wszystkie rodzaje kredytów, w których znaleźć można walutę franka szwajcarskiego. Zasadniczo jednak wyróżnić można trzy rodzaje takich kredytów, a ich krótka charakterystyka znajduje się poniżej.

  1. Kredyt walutowy w walucie franka szwajcarskiego – kwota kredytu w umowie wyrażona jest w walucie franka szwajcarskiego. Wypłata kredytu i spłata rat kredytowych następują w walucie franka szwajcarskiego.
  2. Kredyt denominowany do waluty franka szwajcarskiego – kwota kredytu w umowie oraz harmonogram spłaty wyrażone są w walucie franka szwajcarskiego. Wypłata kwoty kredytu i spłata rat kredytowych  następują – po przeliczeniu – w walucie złotych polskich.
  3. Kredyt indeksowany do waluty franka szwajcarskiego – kwota kredytu w umowie wyrażona jest w walucie złotych polskich. W dniu wypłaty kwota ta przeliczana jest na walutę franka szwajcarskiego, w walucie franka szwajcarskiego sporządzany jest także harmonogram spłaty. Spłata rat kredytowych następuje jednak – po przeliczeniu – w złotych polskich.

Na pierwszy rzut oka różnice między poszczególnymi rodzajami „kredytów frankowych” są niewielkie i nie wzbudzają większych wątpliwości.

Zasady działania pierwszego z wymienionych rodzajów kredytu są stosunkowo proste – pożyczamy kwotę X w walucie franka szwajcarskiego, a następnie oddajemy kwotę X – również w walucie franka szwajcarskiego – powiększoną o należne podmiotowi bankowemu odsetki i marżę. Wszystko odbywa się tak jak w przypadku zwykłego kredytu w złotówkach, z pewnym zastrzeżeniem. Mianowicie, żeby spłacić ratę kredytu musimy wpłacić do banku bądź zabezpieczyć na swoim rachunku walutowym, odpowiednią kwotę w walucie franka szwajcarskiego.

W przypadku drugiego i trzeciego rodzaju umowy „frankowej” pojawiają się dodatkowe etapy związane z przeliczaniem walut. Właśnie ten element umów denominowanych i indeksowanych stał się zaczątkiem dla toczących się w Polsce sporów „frankowych”.

O co chodzi w sporach „frankowych”?

Główną osią sporów frankowych pozostaje kwestia dokonywania przeliczeń franka szwajcarskiego na złote polskie i złotych polskich na franki szwajcarskie. W zasadniczej większości umów kredytów indeksowanych i denominowanych, jakie zawierane były w Polsce, kwestia ta potraktowana została bowiem pobieżnie. W umowach tych poprzestawano najczęściej na zawarciu klauzul przeliczeniowych odsyłających do tworzonych przez banki tabel kursów. Przykłady takich postanowień przedstawiamy poniżej:

„W przypadku Kredytu udzielonego w walucie obcej CHF/EUR/USD kwota Kredytu zostanie wypłacona w złotych wg kursu kupna danej waluty, zgodnie z obowiązującą w Banku w dniu Uruchomienia Kredytu/Transzy Kredytu, Tabelą kursów walut (…)” (przykładowe sformułowanie w przypadku kredytu denominowanego)

„Kredyt jest indeksowany do CHF, po przeliczeniu wypłaconej kwoty zgodnie z kursem kupna CHF według Tabeli Kursów Walut Obcych obowiązującej w Banku (…)” (przykładowe sformułowanie w przypadku kredytu indeksowanego)

„Kredytobiorca zobowiązuje się spłacić kwotę kredytu w CHF w złotych polskich, z zastosowaniem kursu sprzedaży  CHF obowiązującego w dniu płatności raty kredytu, zgodnie z Tabelą Kursów Walut Obcych Banku (…)” (przykładowe sformułowanie w przypadku kredytu indeksowanego)

Zarówno w umowach jak i regulaminach nie precyzowano jak stosowny kurs – kupna bądź sprzedaży – będzie przez bank ustalany. W umowach przeważnie nie wskazywano jak często następować będzie zmiana kursu, a także jakie czynniki uwzględniane są przy ustalaniu kursu. W konsekwencji kwestia ta uzależniana była tylko od woli podmiotu bankowego. Takie zasady przeliczania walut nie wzbudzały pierwotnie zastrzeżeń i wątpliwości kredytobiorców, którzy najczęściej działali w zaufaniu do instytucji bankowych. Pytania o zgodność z prawem postanowień przeliczeniowych pojawiać zaczęły się dopiero po znacznym wzroście kursu franka szwajcarskiego w 2012 r., a następnie skokowym wzroście kursu w 2015 r. (tzw. czarny czwartek). Wielu kredytobiorców zdecydowało się wówczas zwrócić o opinię do Komisji Nadzoru Finansowego, Prezesa UOKiK-u bądź do kancelarii prawnych.

Skutki analizy umów indeksowanych i denominowanych do waluty franka szwajcarskiego

Analizy przeprowadzane przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, a także niezależne kancelarie prawne prowadziły najczęściej do tożsamych wniosków. Mianowicie, iż postanowienia uprawniające banki do ustalania – w oparciu o niesprecyzowane kryteria – kursów kupna i sprzedaży mają charakter niedozwolony (abuzywny). Konkluzje takie wynikały z analizy treści art. 385[1] kodeksu cywilnego, który dodany został do polskiego porządku prawnego w celu implementacji unijnej dyrektywy 93/13 EWG. Zgodnie z przywołanym przepisem postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nie uzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny (§ 1). Jeżeli postanowienie umowy nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie (§ 2).

Przedmiotowy artykuł wprowadza doprecyzowanie, iż nie uzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta (§ 3).

Ewentualne uznanie postanowień przeliczeniowych za niedozwolone jest o tyle istotne, że rodzić może daleko idące skutki.

  1. W przypadku przyjęcia, iż postanowienia przeliczeniowe dotyczyły głównych świadczeń stron i nie zostały one sformułowane jednoznacznie bądź w przypadku stwierdzenia, że bez postanowień przeliczeniowych nie jest możliwe wykonywanie umowy – możliwe jest stwierdzenie nieważności umowy kredytowej.
  2. W przypadku przyjęcia, iż bez postanowień przeliczeniowych jest możliwe dalsze wykonywanie umowy – możliwe jest dalsze obowiązywanie umowy w formie „odfrankowionej”. Stanowi to swoistą hybrydę – umowa kredytu złotówkowego z oprocentowaniem ustalanym w oparciu o stopę LIBOR.

Postanowienia niedozwolone?

Niewątpliwie (co potwierdzenie znalazło zarówno w decyzjach Prezesa UOKiK-u, jak i w wielu orzeczeniach sądów powszechnych, włącznie z Sądem Najwyższym) postanowienia przeliczeniowe o treści zbliżonej do przywołanych powyżej, spełniały wszelkie wymogi uznania ich za postanowienia niedozwolone. Postanowienia te były bowiem:
1) stosowane przez przedsiębiorcę wobec konsumentów,
2) nie zostały indywidualnie uzgodnione,
3) kształtowały prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami,
4) naruszały w sposób rażący interesy konsumenta,
5) nie dotyczyły sformułowanych w sposób jednoznaczny głównych świadczeń stron.

Pierwsze dwie przesłanki nie wymagają raczej szerszego omówienia. Kwestii kształtowania praw i obowiązków konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami oraz rażącego naruszenia interesów konsumenta warto poświęcić jednak chwilę uwagi. Przesłanki te przez długi czas stanowiły bowiem główną oś sporu pomiędzy kredytobiorcami i podmiotami bankowymi.

Ukształtowanie praw i obowiązków konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami

Obowiązek stosowania przez banki dobrych obyczajów w relacjach z konsumentami wywodzić można z przyjętych i funkcjonujących w sektorze bankowym „Zasad Dobrej Praktyki Bankowej” ustanowionych przez Związek Banków Polskich. Zgodnie z którymi „banki, uznając, iż są instytucjami zaufania publicznego w swojej działalności winny kierować się przepisami prawa, uchwałami samorządu bankowego, normami przewidzianymi w Zasadach oraz dobrymi zwyczajami kupieckimi, z uwzględnieniem zasad: profesjonalizmu, rzetelności, rzeczowości, staranności i najlepszej wiedzy” (Rozdział I ust. 2 Zasad). Z punktu widzenia spraw „frankowych” szczególnie istotne pozostaje, iż „dokumenty bankowe i pisma kierowane do klientów powinny być formułowane w sposób precyzyjny i zrozumiały” (Rozdział II ust. 5 Zasad).

W orzecznictwie (oraz w poglądach wyrażanych przez Prezesa UOKiK-u oraz Rzecznika Finansowego) pojęcie ukształtowania praw i obowiązków konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, w zakresie kształtowania treści stosunku obligacyjnego, wyraża się w tworzeniu takich klauzul umownych, które godzą w równowagę kontraktową stron (tak też: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 października 2006 r., sygn. akt: I CSK 173/06). Jako sprzeczne z dobrymi obyczajami należy rozumieć działania, które zmierzają do dezinformacji lub wywołania błędnego mniemania konsumenta, wykorzystania jego niewiedzy lub naiwności, ukształtowania stosunku zobowiązaniowego, niezgodnie z zasadą równorzędności stron (tak: wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 6 kwietnia 2018 r., sygn. akt: VII AGa 836/18).

Postanowienia przeliczeniowe (w brzmieniu analogicznym do przywołanych powyżej) przyznają bankom nieskrępowane uprawnienie do jednostronnego wpływania na wysokość świadczeń stron. Kursy zarówno kupna, jak i sprzedaży tej waluty, po których przeliczane są kwoty kredytu i raty kapitałowo-odsetkowe, określane są każdorazowo w tabeli sporządzanej przez bank. Oznacza to, że wyłącznie jednej stronie stosunku prawnego, zostało przyznane uprawnienie do jednostronnego i wiążącego określania wysokości wskaźnika wpływającego na wysokość świadczeń stron.

Z przyznanych uprawnień wynika również brak możliwości zweryfikowania przez kredytobiorców kryteriów przyjętych przez bank do ustalenia wysokości salda kredytu bądź wysokości rat kapitałowo-odsetkowych.

Rażące naruszenie interesów konsumentów

Za poglądami wyrażanymi przez Prezesa UOKiK-u oraz prezentowanymi w orzecznictwie, należy zauważyć, że na konsumentów, poza ryzykiem kursowym, na które godzili się, zawierając umowę kredytu waloryzowanego do waluty obcej, zostało przerzucone także ryzyko całkowicie dowolnego kształtowania kursów wymiany przez kredytodawcę. W przypadku umów o kredyt hipoteczny jest to istotne, bowiem kredytobiorcy są narażeni na to ryzyko przez wiele lat.

Opisane zakłócenie równowagi stron umowy prowadzi do rażącego naruszenia ekonomicznego interesu konsumentów. Postanowienia umowy rażąco naruszają interes konsumentów, jeżeli poważnie, znacząco odbiegają od sprawiedliwego wyważenia praw i obowiązków stron. Powyższe potwierdzenie znajduje m.in. w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 13 lipca 2005 r. (sygn. akt: I CK 832/04), w którym stwierdzono, że „rażące naruszenie interesów konsumenta” oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków na jego niekorzyść w określonym stosunku obligacyjnym.

Wyjaśnić należy w tym miejscu – na co wskazał także m.in. Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z dnia 15 lutego 2017 r. w sprawie o sygn. akt VI ACa 1918/15 – iż: „Interesy konsumenta należy rozumieć szeroko, nie tylko jako interes ekonomiczny, ale też każdy inny, chociażby niewymierny. Zaliczyć tu można również dyskomfort konsumenta, spowodowany takimi okolicznościami, jak strata czasu, naruszenie prywatności, niedogodności organizacyjne, wprowadzenie w błąd oraz inne uciążliwości, jakie mogłyby powstać na skutek wprowadzenia do zawartej umowy ocenianego postanowienia”.

W świetle powyższego stwierdzić należy, że przyznanie sobie przez banki prawa do jednostronnego regulowania wysokości zobowiązania kredytowego kredytobiorców (w przypadku kredytu indeksowanego), wartości środków udostępnianych kredytobiorcy (w przypadku kredytu denominowanego) oraz wysokości rat kredytu (zarówno w przypadku kredytu indeksowanego, jak i denominowanego) poprzez wyznaczanie w tabelach kursowych kursu kupna oraz sprzedaży franka szwajcarskiego przy pozbawieniu konsumenta jakiegokolwiek wpływu na te ustalenia, bez wątpienia narusza interesy konsumenta i jest sprzeczne z dobrymi obyczajami.

Kwestie dyskusyjne

W świetle najnowszego orzecznictwa sądów, w tym orzeczeń Sądu Najwyższego, przyjąć można za ugruntowane stanowisko kwalifikujące postanowienia przeliczeniowe jako klauzule abuzywne. Wprost stwierdzono to w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 11 grudnia 2019 r. (sygn. akt: V CSK 382/18), zgodnie z którym określenie wysokości należności obciążającej konsumenta z odwołaniem do tabel kursów ustalanych jednostronnie przez bank, bez wskazania obiektywnych kryteriów, jest nietransparentne, pozostawia pole do arbitralnego działania banku i w ten sposób obarcza kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem oraz narusza równorzędność stron.

Obecnie, główne dysputy na tle spraw „frankowych” sprowadzają się do poszukiwania odpowiedzi na dwa następujące pytania:

  1. czy postanowienia przeliczeniowe określają główne świadczenia stron oraz
  2. jakie są skutki uznania postanowień przeliczeniowych za abuzywne i jak powinny zostać dokonane wzajemne rozliczenia stron?

Zagadnieniom tym poświęcimy jednak osobny artykuł, który pojawi się na naszym blogu w najbliższym czasie.

Autor: aplikant radcowski Michał Manista
Lange Kancelaria Prawna Spółka Partnerska Radcowie Prawni
Powyższy artykuł nie stanowi porady prawnej ani opinii prawnej w rozumieniu przepisów prawa, a jego charakter jest wyłącznie informacyjny.
Treść artykułu odzwierciedla poglądy i stanowisko autora związane z treścią przepisów prawa, orzeczeń sądów, interpretacji organów państwowych i publikacji prawnych oraz prasowych. Zarówno zespół Lange Kancelaria Prawna Spółka Partnerska Radcowie Prawni, jak i autor artykułu nie ponosi odpowiedzialności za ewentualne skutki decyzji podejmowanych po zapoznaniu się z powyższym artykułem, bądź na jego podstawie.

Całkowite oddłużenie w drodze upadłości konsumenckiej – przesłanki

Całkowite oddłużenie w drodze upadłości konsumenckiejCałkowite oddłużenie w drodze upadłości konsumenckiej – przesłanki

Postępowanie upadłościowe osoby która nie prowadzi działalności gospodarczej, wyjąwszy skrajnie niekorzystne dla dłużnika przypadki tj. umorzenie postępowania, kończy się ustaleniem dla upadłego planu spłaty bądź jego oddłużeniem – pełnym lub warunkowym (o tym zagadnieniu szerzej pisaliśmy TUTAJ).

Na wstępie należy zauważyć że umorzeniu podlegają zobowiązania niezaspokojone w toku postępowania upadłościowego, powstałe przed ogłoszeniem upadłości dłużnika. Nie podlegają jednak umorzeniu:

  1. zobowiązania o charakterze alimentacyjnym,
  2. zobowiązania wynikające z rent z tytułu odszkodowania za wywołanie choroby, niezdolności do pracy, kalectwa lub śmierci,
  3. zobowiązania do zapłaty orzeczonych przez sąd kar grzywny, a także do wykonania obowiązku naprawienia szkody oraz zadośćuczynienia za doznaną krzywdę,
  4. zobowiązania do zapłaty nawiązki lub świadczenia pieniężnego orzeczonych przez sąd jako środek karny lub środek związany z poddaniem sprawcy próbie,
  5. zobowiązania do naprawienia szkody wynikającej z przestępstwa lub wykroczenia stwierdzonego prawomocnym orzeczeniem,
  6. zobowiązania, których upadły umyślnie nie ujawnił, jeżeli wierzyciel nie brał udziału w postępowaniu.

Jakie zobowiązania mogą ulec umorzeniu w drodze upadłości konsumenckiej?

Tytułem przykładu, dzięki instytucji upadłości konsumenckiej możemy uzyskać umorzenie długów wobec banków i innych instytucji finansowych (np. tzw. „chwilówki”), ZUS czy Urzędu Skarbowego, ale wciąż będziemy musieli spłacać zaległe alimenty. Niezwykle ważne jest również, by na etapie składania wniosku o ogłoszenie upadłości maksymalnie starannie sporządzić spis wierzycieli. Umyślne pominięcie we wniosku któregoś z wierzycieli spowodować może odmowę umorzenia zobowiązań wobec tego podmiotu.

Oczywiście, optymalnym z perspektywy osoby wobec której ogłoszono upadłość konsumencką zakończeniem postępowania jest całkowite oddłużenie. O ile jest ono pierwszoplanowym celem upadłości konsumenckiej, to jednak postępowanie upadłościowe należy prowadzić tak, aby nie pozbawiało ono dłużnika w przyszłości motywacji do zwiększonej staranności w zakresie spłacania swoich zobowiązań. Umorzenie zobowiązań upadłego zawsze powinno zostać poprzedzone próbą spłacenia przynajmniej części zadłużenia.

W konsekwencji, Sąd bezwarunkowo umorzy zobowiązania upadłego bez ustalenia planu spłaty wierzycieli wyłącznie jeśli osobista sytuacja upadłego w oczywisty sposób wskazuje, że jest on trwale niezdolny do dokonywania jakichkolwiek spłat w ramach planu spłaty wierzycieli.

Kiedy mamy do czynienia z ową trwałą niezdolnością?

Przesłanka ta podlega swobodnej ocenie sądu, który musi wziąć pod rozwagę możliwości zarobkowe upadłego, konieczność utrzymania upadłego i osób pozostających na jego utrzymaniu, w tym ich potrzeby mieszkaniowe, wysokość niespłaconych długów i realność ich spłaty w przyszłości. Szczególną uwagę należy zwrócić na ocenę przez Sąd możliwości zarobkowych upadłego. W mojej ocenie nie spotka się z pozytywną oceną Sądu niepodejmowanie pracy przez upadłego, który jest zdrowy i zdolny do wykonywania pracy, albowiem budzi to oczywiste wątpliwości dotyczące celowego braku generowania dochodów.

Dopiero w wyjątkowych przypadkach Sąd nie powinien ustalać planu spłaty zobowiązań. Najczęstszymi  sytuacjami, w których wydawane są postanowienia o bezwarunkowym umorzeniu zobowiązań są postanowienia w sprawach osób w podeszłym wieku, nie posiadających miejsca zatrudnienia bądź schorowanych. Sąd nie powinien ustalać planu spłaty także w sytuacji, gdy analiza budżetu domowego upadłego prowadzi do wniosku, że nie generuje on żadnych oszczędności i brak jest racjonalnych przesłanek do stwierdzenia, że jego sytuacja finansowa ulegnie w przyszłości poprawie. Ustalenie planu spłaty dla takiej osoby stanowiłoby w mojej ocenie nadmierne obciążenie upadłego. W skrajnych przypadkach takie nadmierne obciążenie mogłoby skutkować zaprzestaniem realizacji planu spłaty i zniweczenia celu postępowania, który ma charakter nadrzędny.

Autor: radca prawny Mateusz Grzelak
Lange Kancelaria Prawna Spółka Partnerska Radcowie Prawni
Powyższy artykuł nie stanowi porady prawnej ani opinii prawnej w rozumieniu przepisów prawa, a jego charakter jest wyłącznie informacyjny.
Treść artykułu odzwierciedla poglądy i stanowisko autora związane z treścią przepisów prawa, orzeczeń sądów, interpretacji organów państwowych i publikacji prawnych oraz prasowych. Zarówno zespół Lange Kancelaria Prawna Spółka Partnerska Radcowie Prawni, jak i autor artykułu nie ponosi odpowiedzialności za ewentualne skutki decyzji podejmowanych po zapoznaniu się z powyższym artykułem, bądź na jego podstawie.

Warunkowe umorzenie zobowiązań upadłego bez ustalania planu wierzycieli

UpadłośćWarunkowe umorzenie zobowiązań upadłego bez ustalania planu wierzycieli – nowość w przepisach prawa regulujących upadłość konsumencką

Zupełną nowość w porównaniu do dotychczas obowiązującego stanu prawnego stanowi wprowadzenie przez ustawodawcę, ustawą z dnia 30 sierpnia 2019 r. o zmianie ustawy – Prawo upadłościowe oraz niektórych innych ustaw, instytucji warunkowego umorzenia zobowiązań upadłego bez ustalania planu spłaty. Jest to zupełnie nowe rozwiązanie, dość nietypowe dla polskiego sytemu prawnego.

Dotychczasowe sposoby oddłużenia w upadłości konsumenckiej

Do momentu wprowadzenia w życie ww. nowelizacji przepisy prawa upadłościowego zasadniczo przewidywały dwie możliwości zakończenia postępowania upadłościowego wobec upadłego, będącego osobą fizyczną nieprowadzącą działalności gospodarczej. Zasadą było ustalenie planu spłaty wierzycieli na czas nieprzekraczający 36 miesięcy. Po wykonaniu tego planu pozostałą wysokość zobowiązań, które powstały przed ogłoszeniem upadłości oraz nie stanowiły określonego przepisami wyjątku, sąd umarzał. Drugą możliwością było umorzenie zobowiązań osoby upadłej bez ustalania planu spłaty, po spełnieniu określonych prawem przesłanek. W związku z powyższym sąd miał ograniczone możliwości przy wyborze orzeczenia kończącego postępowanie upadłościowe, co przy mniej oczywistych przypadkach, związanych w szczególności z osobistymi przymiotami upadłego, z pewnością stanowiło dla sądu znaczne wyzwanie.

Jakie zmiany w sposobach oddłużenia w upadłości konsumenckiej? 

Na mocy wprowadzonej nowelizacji ustawodawca dokonał istotnych zmian w zakresie wskazanych powyżej możliwości zakończenia postępowania upadłościowego wobec osoby upadłej. Dodano trzeci, niejako pośredni, sposób na uzyskanie oddłużenia w postaci instytucji warunkowego umorzenia zobowiązań bez ustalania planu spłaty wierzycieli.

W zakresie przepisów regulujących ustalanie planu spłaty ustawodawca dopuścił natomiast możliwość jego wydłużenia w przypadku wystąpienia okoliczności, które w dotychczasowym stanie prawnym stanowiły negatywne przesłanki ogłoszenia upadłości i skutkowały oddaleniem wniosku.

Przepisy dotyczące umorzenia zobowiązań bez ustalenia planu spłaty wierzycieli zostały z kolei doprecyzowane. Na mocy tego doprecyzowania sąd umarza zobowiązania upadłego poprzez określenie, iż stan niezdolności do dokonywania jakichkolwiek spłat musi mieć trwały charakter. W ramach wprowadzonego doprecyzowania wprowadzono nową instytucji – warunkowego umorzenia zobowiązań upadłego bez ustalania planu spłaty. Instytucja ta znajduje zastosowanie w przypadku, gdy w ocenie sądu niezdolność upadłego do dokonania jakichkolwiek spłat, w ramach planu spłaty wierzycieli, wynikająca z osobistej sytuacji upadłego nie ma trwałego charakteru.

Co zmienia instytucja warunkowego umorzenia zobowiązań bez ustalania planu spłaty wierzycieli?

Dotychczas sąd dochodząc do przekonania, iż niezdolność upadłego do spłaty wierzycieli ma przemijający (przejściowy) charakter, zmuszony był do podjęcia trudnej decyzji. Sąd mógł umorzyć od razu zobowiązania upadłego lub ustalić plan spłaty. Wskazana trudność polegała przede wszystkim na tym, iż umorzenie zobowiązań prowadziło do pozbawienia wierzycieli zaspokojenia w jakimkolwiek zakresie. W sytuacji gdy, dłużnik po pewnym czasie odzyskiwał zdolność do wykonywania planu spłaty, jawiło się to jako wysoce niesprawiedliwe. Mogło także dojść do sytuacji odwrotnej, gdy sąd ustalił plan spłat, pomimo, iż dłużnik w chwili jego ustalenia nie dysponował możliwościami jego wykonania. W sposób oczywisty wiązało się z koniecznością zaskarżenia, wydanego przez sąd, orzeczenia przez upadłego.

Czym jest warunkowe umorzenie zobowiązań upadłego bez ustalania planu spłaty wierzycieli?

Zgodnie z przepisem art. 49116 ust. 2a jeżeli niezdolność do dokonywania jakichkolwiek spłat w ramach planu spłaty wierzycieli, wynikająca z osobistej sytuacji upadłego, nie ma charakteru trwałego, sąd warunkowo umarza zobowiązania upadłego. Umorzenie to uzyska charakter ostateczny jeżeli w terminie pięciu lat od dnia uprawomocnienia się postanowienia o warunkowym umorzeniu zobowiązań bez ustalenia planu spłaty wierzycieli upadły ani żaden z wierzycieli nie złoży wniosku o ustalenie planu spłaty wierzycieli, na skutek którego sąd uchyli postanowienie o warunkowym umorzeniu zobowiązań bez ustalenia planu spłaty wierzycieli i ustali plan spłaty wierzycieli.

Wątpliwości interpretacyjne dotyczące uchylenia warunkowego umorzenia zobowiązań

Jako istotne jawi się wskazanie, że sąd nie działa z urzędu, a jedynie na wniosek. Zgodnie z art. 49116 ust. 2b „Na wniosek upadłego lub wierzyciela, o którym mowa w ust. 2a, sąd może uchylić postanowienie o warunkowym umorzeniu zobowiązań upadłego bez ustalenia planu spłaty wierzycieli i ustalić plan spłaty wierzycieli również po upływie pięciu lat od dnia uprawomocnienia się postanowienia o warunkowym umorzeniu zobowiązań upadłego bez ustalenia planu spłaty wierzycieli”.

Użyte przez ustawodawcę sformułowanie, zgodnie z którym sąd może ustalić plan spłaty wierzycieli także po upływie pięciu lat, budzi duże wątpliwości interpretacyjne. Pomoc w wyjaśnieniu tegoż wyrażenia stanowić może uzasadnienie do projektu ustawy. W uzasadnieniu tym zaznaczono, że przekroczenie wskazanego w przepisie terminu dotyczy sytuacji, gdy w terminie pięciu lat od dnia uprawomocnienia się postanowienia o warunkowym umorzeniu zobowiązań bez ustalenia planu spłaty wierzycieli wierzyciel złożył wniosek o uchylenie tego postanowienia i ustalenie planu spłaty, ale w trakcie rozpoznawania tego wniosku minął okres pięciu lat.

Wskazać należy, iż z uwagi na fakt, że ww. wniosek mogą składać wierzyciele, przewidywać należy ich wzmożoną aktywność w tym zakresie. Konsekwencją powyższego mogą być liczne postępowania w przedmiocie uchylenia warunkowego umorzenia zobowiązań i ustalenia planu spłaty wierzycieli. Warto podkreślić, że nie została określona liczba takich postępowań, wobec czego wierzyciele nie mają w tym zakresie żadnych ograniczeń.

Jakie są konsekwencje wprowadzenia warunkowego umorzenia zobowiązań upadłego bez ustalania planu spłaty wierzycieli?

Podsumowując wskazać należy, że wprowadzenie przez ustawodawcę nowej instytucji warunkowego umorzenia zobowiązań bez ustalenia planu spłaty wierzycieli przyznaje sądowi większe możliwości doboru odpowiedniego wariantu zakończenia postępowania upadłościowego. Dzięki temu sąd może lepiej dostosować orzeczenie do sytuacji upadłego. Nowa instytucja, choć dodana nowelizacją przepisów upadłościowych, powszechnie uznawanych za „prodłużnicze”, zdaniem autora jest zdecydowanie bardziej korzystna dla wierzycieli, dla których przewidziano dłuższy termin na odzyskanie swoich wierzytelności, w przypadku gdy trudna sytuacja dłużnika ulegnie poprawie.

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2019 r. o zmianie ustawy – Prawo upadłościowe oraz niektórych innych ustaw, która weszła w życie 24 marca 2020 r. wprowadziła do upadłości „konsumenckiej” wiele zmian, o czym pisaliśmy TUTAJ. Pozwalają one ubiegać się o ogłoszenie upadłości zdecydowanie szerszemu gronu osób fizycznych nieprowadzących działalności gospodarczej.

Kancelaria posiada wieloletnie doświadczenie w problematyce upadłości konsumenckiej, zatem jeżeli są Państwo zainteresowani omówieniem szczegółów dotyczących kwestii upadłości „konsumenckiej” serdecznie zachęcamy do kontaktu.

autor: aplikant radcowski Michał Kosecki
Lange Kancelaria Prawna Spółka Partnerska Radcowie Prawni
Powyższy artykuł nie stanowi porady prawnej ani opinii prawnej w rozumieniu przepisów prawa, a jego charakter jest wyłącznie informacyjny.
Treść artykułu odzwierciedla poglądy i stanowisko autora związane z treścią przepisów prawa, orzeczeń sądów, interpretacji organów państwowych i publikacji prawnych oraz prasowych.
Zarówno Lange Kancelaria Prawna Spółka Partnerska Radcowie Prawni, jak i autor wpisu nie ponosi odpowiedzialności za ewentualne skutki decyzji podejmowanych po zapoznaniu się z powyższym artykułem, bądź na jego podstawie.

Źródła:
– ustawa z dnia 28 lutego 2003 r. – Prawo upadłościowe (Dz.U. z 2019 r. poz. 498 ze zm.),

–  ustawa z dnia 30 sierpnia 2019 r. – o zmianie ustawy – Prawo upadłościowe oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2020 r. poz. 288),
– rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy – Prawo upadłościowe oraz niektórych innych ustaw (Druk nr 3480),
– uzasadnienie do rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy – Prawo upadłościowe oraz niektórych innych ustaw (Druk nr 3480).

 

Nowelizacja ustawy prawo upadłościowe – zmiany w sprawach o ogłoszenie upadłości konsumenckiej

Upadłość konsumentkaJuż jutro (24 marca 2020 r.) wchodzi w życie nowelizacja ustawy prawo upadłościowe, diametralnie zmieniająca postępowania w sprawach o ogłoszenie upadłości konsumenckiej.

Fundamentalną zmianą jest uchylenie przepisu art. 4914 ustawy. Przypomnę, że przepis ten statuował bezwzględne oraz względne przesłanki oddalenia wniosku o ogłoszenie upadłości. Sąd był zobligowany do oddalenia wniosku, jeżeli stwierdził, że dłużnik doprowadził do swojej niewypłacalności lub istotnie zwiększył jej stopień umyślnie lub wskutek rażącego niedbalstwa. Były to bezwzględne przesłanki oddalenia wniosku.

Dodatkowo, Sąd oddalał wniosek złożony m.in. przez osoby, wobec których było prowadzone w przeszłości „konsumenckie” postępowanie upadłościowe, które zostało umorzone z przyczyn innych niż na wniosek dłużnika, czynność prawna dłużnika została prawomocnie uznana za dokonaną z pokrzywdzeniem wierzycieli (głównie chodziło o stwierdzenie w innym postępowaniu bezskuteczności darowizny dokonanej przez upadłego)  bądź – co było najczęstszą przyczyną wśród względnych przesłanek oddalenia wniosku – dłużnik, mając taki obowiązek, wbrew przepisom ustawy nie zgłosił w terminie wniosku o ogłoszenie upadłości. Mowa tu oczywiście o przedsiębiorcach, którzy prowadzili jednoosobową działalność gospodarczą bądź członkach zarządów spółek, którzy mimo niewypłacalności firmy nie złożyli wniosku o ogłoszenie jej upadłości. W takich jednak sytuacjach, jeżeli ogłoszenie upadłości konsumenckiej było uzasadnione względami słuszności lub względami humanitarnymi, Sąd wydawał pozytywne dla dłużnika postanowienie.

Nowelizacja ustawy prawo upadłościowe – jakie zmiany?

Od jutra bez znaczenia dla decyzji Sądu w przedmiocie ogłoszenia upadłości będą przyczyny, które doprowadziły do niewypłacalności dłużnika. Otwiera się szansa dla osób, które bezpodstawnie wierzyły w wyciągnięcie firmy z kłopotów i  w tym celu w dalszym ciągu się kredytowały. Nie będzie już  przeszkodą zaciągnięcie wielu tzw. chwilówek, które były przeznaczane na spłatę innych zobowiązań. Podobnie, postanowienie o ogłoszeniu upadłości zostanie wydane wobec osób, które  wyrejestrowały działalność już po zadłużeniu się. Ponowny wniosek będą mogły złożyć osoby, wobec których w przeszłości wydano negatywne postanowienie z powodu np. stwierdzenia rażącego niedbalstwa.

Wydanie postanowienia o ogłoszeniu upadłości nie oznacza jednak, że zawsze osiągnięty zostanie cel postępowania upadłościowego, jakim jest oddłużenie. Po upływie terminu do zgłaszania wierzytelności i przeprowadzeniu likwidacji majątku wchodzącego w skład masy upadłości syndyk złoży sądowi projekt planu spłaty wierzycieli. Sąd będzie uprawniony do wydania postanowienia o odmowie ustalenia planu spłaty wierzycieli (albo umorzenia zobowiązań, także warunkowego) jeżeli stwierdzi celowe doprowadzenie przez upadłego do niewypłacalności lub istotne zwiększenie jej stopnia, także wskutek celowości. Tożsame rozstrzygnięcie zapadnie, jeżeli w okresie dziesięciu lat przed dniem zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości w stosunku do upadłego prowadzono postępowanie upadłościowe, w którym umorzono całość lub część jego zobowiązań.

Innymi słowy, pomimo wydania wobec upadłego postanowienia o ogłoszeniu upadłości konsumenckiej możliwe jest, że majątek upadłego zostanie zlikwidowany przez syndyka, a upadły pozostanie z pozostałym obciążającym go zadłużeniem. Co istotne, ww. przesłanki odmowy ustalenia planu spłaty wierzycieli nie są bezwzględne. Sąd pomimo stwierdzenia celowości bądź prowadzenia w przeszłości postępowania upadłościowego w którym umorzono przynajmniej część zobowiązań dłużnika, może ustalić plan spłaty bądź nawet umorzyć całość zobowiązań dłużnika, jeżeli będą to uzasadniały względy słusznościowe lub humanitarne.

Istotnym zatem z punktu widzenia interesów dłużnika będzie wskazanie już we wniosku o ogłoszenie upadłości przyczyn niewypłacalności (pomimo że nie będą one istotne z perspektywy samego wydania postanowienia) i już na tym etapie postępowania przekonania Sądu, że dłużnik nie dopuścił się celowości, a także umyślności bądź rażącego niedbalstwa, które to przesłanki skutkować będą wydłużonym okresem planu spłaty.

 

Powyższy artykuł nie stanowi porady prawnej ani opinii prawnej w rozumieniu przepisów prawa, a jego charakter jest wyłącznie informacyjny.
Treść artykułu odzwierciedla poglądy i stanowisko autora związane z treścią przepisów prawa, orzeczeń sądów, interpretacji organów państwowych i publikacji prawnych oraz prasowych.
Zarówno Lange Kancelaria Prawna Spółka Partnerska Radcowie Prawni, jak i autor wpisu nie ponosi odpowiedzialności za ewentualne skutki decyzji podejmowanych po zapoznaniu się z powyższym artykułem, bądź na jego podstawie.

Wielkie i małe zmiany w postępowaniu egzekucyjnym w 2019 r.

Rok 2019 r. ustawodawca rozpoczął z hukiem jeżeli chodzi o zmiany dotyczące regulacji w zakresie funkcjonowania zawodu komornika sądowego oraz prowadzenia przez te organy postępowań egzekucyjnych. Co prawda o planowanych zmianach wiedzieliśmy już w minionym roku, jednak dopiero finalna wersja uchwalonych i wprowadzonych przepisów pozwala na ich przynajmniej pobieżną analizę i przedstawienie.

Kontynuuj czytanie „Wielkie i małe zmiany w postępowaniu egzekucyjnym w 2019 r.”