Długi a pozbawienie wolności – czy i kiedy jest się czego bać?

Długi a pozbawienie wolności

Długi a pozbawienie wolności – czy i kiedy jest się czego bać?Czy posiadanie zadłużenia może skutkować pozbawieniem wolności? Odpowiedzi na wskazane pytanie niejednokrotnie poszukują osoby zadłużone. Nierzetelne przedsiębiorstwa windykacyjne oraz nieustannie obecny stres i poczucie zagrożenia wywołują wśród dłużników wizję pobytu w zakładzie karnym. Czy rzeczywiście wskutek posiadania zadłużenia należy obawiać się pozbawienia wolności?

Kara pozbawienia wolności a dług

Zasadnicza kara pozbawienia wolności stanowi najbardziej surową karę przewidywaną przez polski kodeks karny, której dolegliwość determinuje czas na jaki została ustanowiona. Polega ona na przymusowym umieszczeniu skazanej osoby na określony czas w zakładzie karnym.

Odnosząc się do definicji długu, wskazać należy, iż jest to niespełniony obowiązek świadczenia przez dłużnika na rzecz wierzyciela. Może być to świadczenie zarówno pieniężne jak i rzeczowe.  Przyczyną powstania długu jest najczęściej opóźnienie w wykonaniu zobowiązania przez dłużnika.

Czy zatem sam fakt posiadania zadłużenia może skutkować koniecznością odbycia kary pozbawienia wolności? Posiadanie zadłużenia stanowi obecnie powszechne zjawisko zarówno wśród osób fizycznych jak i prawnych w Polsce. Wobec tego z całą stanowczością zaznaczyć należy, iż co do zasady samo posiadanie zadłużenia nie jest zagrożone karą pozbawienia wolności. Od wskazanej ogólnej reguły istnieje jednakże szereg przewidzianych prawem wyjątków, których wystąpienie warunkuje możliwość orzeczenia wobec dłużnika wskazanej wyżej kary. Poniżej przedstawione zostaną przykłady, które w praktyce występują najczęściej.

Oszustwo i oszustwo kredytowe

Wskazać należy, iż karze pozbawienia wolności podlega dłużnik, który dopuścił się przestępstwa określonego w art. 286 k.k. Oszustwo stanowi szczególny rodzaj przestępstwa przeciwko mieniu. Polega ono na doprowadzeniu innej osoby do niekorzystnego rozporządzenia mieniem za pomocą wprowadzenia w błąd albo wyzyskania błędu osoby trzeciej lub na wykorzystaniu niezdolności tej osoby do należytego pojmowania podejmowanych działań.

Kolejnym przestępstwem zagrożonym karą pozbawienia wolności, którego często dopuszczają się dłużnicy jest przestępstwo oszustwa finansowego określone w art. 297 k.k. Wskazanego przestępstwa dopuszczają się bardzo często zadłużeni, którzy chcąc uzyskać kredyt lub pożyczkę przedkładają przed bankiem podrobione, przerobione lub poświadczające nieprawdziwe informacje dokumenty. Tożsamej karze podlegają dłużnicy, którzy nie poinformowali właściwego podmiotu o zmianie ich sytuacji mającej wpływ na już uzyskane wsparcie finansowe.

Dodać należy, iż często dochodzi do kumulatywnego zbiegu przepisów art. 286 kk oraz art. 297 k.k. Polega to na tym, iż popełniony zostaje jeden czyn, lecz sprawca swym zachowaniem wypełnia znamiona obu wskazanych przepisów.

Nieuiszczanie alimentów

Kolejnym przykładem, okoliczności w której wobec dłużnika może zostać orzeczona kara pozbawienia wolności, są długi alimentacyjne. Zgodnie z art. 209 k.k. uchylanie się od wykonania obowiązku alimentacyjnego, podlega m.in. karze pozbawienia wolności do roku. Orzeczenie takiej kary wobec dłużnika alimentacyjnego jest możliwe, gdy łączna wysokość powstałych zaległości z tytułu alimentów stanowi równowartość co najmniej 3 świadczeń okresowych albo jeżeli opóźnienie zaległego świadczenia innego niż okresowe wynosi co najmniej 3 miesiące. Poza karą pozbawienia wolności możliwe jest również orzeczenie w takim przypadku kary grzywny lub ograniczenia wolności do roku. Sąd każdorazowo bada zachowanie oraz sytuację majątkową i życiową dłużnika i na tej podstawie wydaje odpowiedni wyrok. Warto jednak zwrócić uwagę, iż coraz częściej sądy stosują wobec dłużników alimentacyjnych karę pozbawienia wolności.

Nieuiszczanie podatków

W zakładzie karnym mogą zostać także umieszczone osoby, które nie wywiązują się z ciążących na nich obowiązków podatkowych. Samo uporczywe niepłacenie w terminie podatku, jest zagrożone jedynie karą grzywny za wykroczenie skarbowe. Jednakże uchylanie się od opodatkowania poprzez nieujawnienie podstawy opodatkowania bądź nieskładanie deklaracji, skutkujące narażeniem na uszczuplenie, podlega karze surowszej. Zgodnie z art. 54 k.k.s. karą tą jest grzywna do 720 stawek dziennych albo kara pozbawienia wolności, albo obie te kary łącznie.

Nieuiszczanie grzywien

Omawiając problematykę pozbawienia wolności z uwagi na zadłużenie należy także zwrócić uwagę na nieuregulowanie grzywny. Zgodnie z przepisem art. 25 k.w. w przypadku, gdy egzekucja grzywny w stosunku do dłużnika okaże się bezskuteczna lub z okoliczności wynika, że byłaby bezskuteczna, sąd zarządza wykonanie kary zastępczej w postaci aresztu. Wskazać należy, iż nie jest to zasadnicza kara pozbawienia wolności lecz kara podobna, również polegająca na odosobnieniu skazanego. Różnica polega na tym, iż jest to kara wymierzana w przypadku popełnienia wykroczenia. W przypadku kary zastępczej areszt nie może przekroczyć 30 dni.

Utrudnianie zaspokojenia wierzycieli

Następny przykład dotyczący sytuacji gdy wobec dłużnika może zostać orzeczona kara pozbawienia wolności, stanowi utrudnianie zaspokajania wierzycieli określone w art. 300 k.k. Zgodnie ze wskazanym przepisem dłużnik, który w razie niewypłacalności lub upadłości albo w celu udaremnienia wykonania orzeczenia sądu lub innego organu państwowego udaremnia lub uszczupla zaspokojenie swojego wierzyciela przez to, że usuwa, ukrywa, zbywa, darowuje, niszczy, rzeczywiście lub pozornie obciąża albo uszkadza składniki swojego majątku podlega karze pozbawienia wolności. Dodatkowo wskazana kara ulega obostrzeniu, gdy czyn opisany powyżej wyrządził szkodę wielu wierzycielom. Przedmiotowy przepis stanowi ochronę uczciwego i rzetelnego obrotu gospodarczego, chroniąc majątkowy interes wierzycieli przed nieuczciwym zachowaniem dłużników.

Obowiązki w prawie upadłościowym i restrukturyzacyjnym

Ostatni przykład, stanowi możliwość pozbawienia wolności wskutek niewypełnienia nałożonych na dłużników obowiązków w postępowaniu upadłościowym i restrukturyzacyjnym. Przepisy art. 399 oraz art. 400 prawa restrukturyzacyjnego, a także art. 522 oraz art. 523 prawa upadłościowego penalizują niektóre zachowania dłużników. Zgodnie ze wskazanymi przepisami zagrożone karą pozbawienia wolności jest podawanie nieprawdziwych danych lub nieprawdziwych informacji dotyczących stanu majątku. Dodatkowo zagrożone wyżej wskazaną karą jest także niewydanie dokumentów dotyczących majątku, ksiąg rachunkowych oraz nieudzielenie odpowiednich informacji syndykowi lub sędziemu-komisarzowi. Przykład ten nie jest jedynym dotyczącym obowiązków informacyjnych oraz prawdziwości danych. W wielu ustawach szczególnych istnieje możliwość odnalezienia podobnych przepisów. Jednakże z uwagi na to, że dłużnicy bardzo często obcują z prawem upadłościowym i restrukturyzacyjnym powyższy przykład najlepiej wpisuje się w omawianą problematykę.

Podsumowanie

Reasumując powyższe informacje należy podkreślić, iż samo posiadanie zadłużenia, nie jest wystarczającą podstawą do tego, aby pozbawić kogoś wolności. Przepisy przewidują jednak przypadki, gdy m.in. z uwagi na okoliczności powstania zobowiązania, jego przedmiot lub postępowanie po powstaniu zadłużenia przez dłużnika spełnione zostaną przesłanki przestępstwa zagrożonego karą pozbawienia wolności. Wskazane w niniejszym artykule wyliczenie wyjątków od przedstawionej ogólnej reguły, nie jest wyczerpujące. Stanowi ono jedynie zbiór najczęściej występujących w praktyce przypadków.

Wskazać w tym miejscu należy, iż zaciągając zobowiązania należy czynić to z należytą dbałością i rozsądkiem. W przypadku zaś wystąpienia zadłużenia, a w konsekwencji często stanu niewypłacalności należy korzystać z prawem przewidzianych możliwości pozwalających na uregulowanie swojej sytuacji finansowej, do których zaliczyć należy m.in. instytucję upadłości konsumenckiej. Takie zachowanie osoby zadłużonej pozwoli z jednej strony na osiągnięcie w przyszłości stabilizacji finansowej, a z drugiej na uniknięcie negatywnych konsekwencji prawnych.

Podkreślić należy, że indywidualne przypadki mogą różnić się od przykładów opisanych w niniejszym artykule, co stwierdzić można wyłącznie na bazie indywidualnej oceny każdego przypadku. W związku z powyższym zachęcamy do kontaktu z Kancelarią celem uzyskania profesjonalnej pomocy prawnej.

autor: aplikant radcowski Michał Kosecki

Lange Kancelaria Prawna Spółka Partnerska Radcowie Prawni
Powyższy artykuł nie stanowi porady prawnej ani opinii prawnej w rozumieniu przepisów prawa, a jego charakter jest wyłącznie informacyjny.
Treść artykułu odzwierciedla poglądy i stanowisko autora związane z treścią przepisów prawa, orzeczeń sądów, interpretacji organów państwowych i publikacji prawnych oraz prasowych.
Zarówno Lange Kancelaria Prawna Spółka Partnerska Radcowie Prawni, jak i autor wpisu nie ponosi odpowiedzialności za ewentualne skutki decyzji podejmowanych po zapoznaniu się z powyższym artykułem, bądź na jego podstawie.

Źródła:

ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny (Dz.U. z 2020 r. poz. 1444 ze zm.),

ustawa z dnia 10 września 1999 r. – Kodeks karny skarbowy (Dz.U. z 2020 r. poz. 19 ze zm.),

ustawa z dnia 20 maja 1971 r. – Kodeks wykroczeń (Dz.U. z 2019 r. poz 821 ze zm.),

ustawa z dnia 28 lutego 2003 r. – Prawo upadłościowe (Dz.U. z 2020 r. poz. 1228 ze zm.),

ustawa z dnia 15 maja 2015 r. – Prawo restrukturyzacyjne (Dz.U. z 2020 r. poz. 814 ze zm.).

Uproszczone postępowanie restrukturyzacyjne alternatywą dla przedsiębiorcy w czasach kryzysu?

Uproszczone postępowanie restrukturyzacyjne alternatywą dla przedsiębiorcy w czasach kryzysu?

Uproszczone postępowanie restrukturyzacyjne alternatywą dla przedsiębiorcy w czasach kryzysu?

Trwająca pandemia wirusa SARS-CoV-2 z całą pewnością będzie w najbliższych miesiącach powodem różnorakich stanów kryzysowych wśród przedsiębiorców. Nie ma wątpliwości, że jednym z najistotniejszych z owych kryzysów, może okazać się kryzys płynnościowy. Skutkiem takiego kryzysu w najgorszym wypadku może być powstanie stanu niewypłacalności. W najlepszym wypadku problemy takie mogą skutkować zagrożeniem niewypłacalnością i w konsekwencji konieczność podjęcia „akcji ratunkowej” z zastosowaniem instytucji prawa restrukturyzacyjnego lub upadłościowego.

Problem jednak w tym, że wdrożenie jakichkolwiek instrumentów czy w ramach upadłości, czy w ramach restrukturyzacji wymaga obecnie aktywnej roli sądu. Te natomiast dotknięte są skutkami wystąpienia stanu epidemii i sporo czasu może minąć, nim odzyskają „przedpandemiczną” sprawność. Czas zatem, jaki może upłynąć od złożenia przez przedsiębiorcę wniosku np. o otwarcie przyspieszonego postępowania układowego do jego rozpoznania przez sąd, może okazać się zbyt długi, by uchronić dotkniętego kryzysem wnioskodawcę przed przysłowiowym „bankructwem”. Jest to szczególnie istotne, gdyż w tym czasie, wierzyciele mogą prowadzić czynności egzekucyjne dodatkowo pogarszające i tak złą sytuację dłużnika.

Nowy rodzaj postępowania jako „remedium”?

Swoistym „remedium” na taki stan rzeczy może być szybkie, odformalizowane postępowanie restrukturyzacyjne. Prowadzone przez przedsiębiorcę niejako „samodzielnie” i odbywające się z możliwie „najmniejszym” udziałem sądu. Postępowanie tego rodzaju już niedługo stanie się możliwe i będzie możliwe do 30 czerwca 2021 r.  Mowa o uproszczonym postępowaniu restrukturyzacyjnym, które pojawiło się w uchwalonej przez Sejm tzw. tarczy antykryzysowej 4.0. Oficjalny tytuł ustawy to ustawa o dopłatach do oprocentowania kredytów bankowych udzielanych na zapewnienie płynności finansowej przedsiębiorcom dotkniętym skutkami COVID-19. Uchwalony przez Sejm tekst regulacji znajduje się na stronie Sejmu w druku sejmowym nr 382. Obecnie ustawa przekazana została do Senatu.

Spośród czterech w istocie kategorii postępowań restrukturyzacyjnych przewidzianych w ustawie z dnia 15 maja 2015 r. Prawo restrukturyzacyjne (t.j. Dz. U. z 2020 r. poz. 814) w zasadzie jedno z nich nadaje się do możliwie efektywnego uproszczenia, tak by spełniło wymogi szybkości i sprawności zwłaszcza w warunkach kryzysowych. Chodzi mianowicie o postępowanie o zatwierdzenie układu uregulowane w przepisach art. 210 i następnych prawa restrukturyzacyjnego.  Tak też uczynił projektodawca w zapisach omawianego projektu ustawy wprowadzając kategorię „uproszczonego postępowania restrukturyzacyjnego” zdefiniowanego w normie art. 15 projektu i szerzej uregulowanego w kilku kolejnych normach projektowanej ustawy.

Jak dotychczas wyglądało postępowanie o zatwierdzenie układu?

Ideą samego postępowania o zatwierdzenie układu jest doprowadzenie  – w ramach przewidzianej procedury – do zawarcia układu pomiędzy dłużnikiem a wierzycielami. Układ taki następnie zatwierdzany byłby przez sąd restrukturyzacyjny. Wartością dodaną tak pomyślanej instytucji prawa restrukturyzacyjnego jest to, że organizację całego postępowania niejako „powierza się” samodzielnemu działaniu dłużnika. To dłużnik we współpracy z tzw. nadzorcą układu (którym musi być licencjonowany doradca restrukturyzacyjny) przedstawia wierzycielom określone rozwiązania restrukturyzacyjne w postaci propozycji układowych. Propozycje te następnie głosowane są przez wierzycieli w drodze pisemnego głosowania „zorganizowanego” przez dłużnika. Jeżeli w toku zbierania głosów, większość wierzycieli wypowie się „za” propozycjami układowymi dłużnika, to otwarta jest droga do złożenia we właściwym sądzie wniosku o zatwierdzenie przyjętego układu. Ewentualne zatwierdzenie układu przez sąd restrukturyzacyjny stanowi „ukoronowanie” całej procedury i finalnie restrukturyzację zobowiązań dłużnika. Istotnym jest jednak, iż restrukturyzacja ta obejmuje tylko te zobowiązania, które z mocy prawa mogą być układem objęte.

Główne wady postępowania o zatwierdzenie układu

Wyżej zarysowane postępowanie, prócz niewątpliwych zalet, ma niestety kilka wad. Spośród nich na czoło wysuwa się zasadniczy brak skutków prawnych związanych z samym wszczęciem postępowania w odniesieniu do sytuacji dłużnika, wobec którego toczone są egzekucje. Egzekucje mogą być nadal wszczynane, a już toczące się mogą być kontynuowane aż do ewentualnego zatwierdzenia układu przez sąd. Powyższe może prowadzić do iluzoryczności całego przedsięwzięcia restrukturyzacji zobowiązań dłużnika.

Kolejnym problemem jest to, że w postępowaniu o zatwierdzenie układu spod restrukturyzacji w zasadzie wyłączone są wierzytelności zabezpieczone rzeczowo na majątku dłużnika. W szczególności dotyczy to wierzytelności, na zabezpieczenie których dłużnik ustanowił hipotekę. Sporo „do życzenia” w kontekście powyższego pozostawia również nominalny czas, który zgodnie z zasadniczym uregulowaniem zawartym w ustawie prawo restrukturyzacyjne jest niezbędny do skutecznego przeprowadzenia procedury restrukturyzacji.

Co zmienia uproszczone postępowanie restrukturyzacyjne?

W projektowanych rozwiązaniach projektodawca stara się wyjść „naprzeciw” powyższym niedogodnościom, kształtując instytucję tak w zakresie ochrony dłużnika przed egzekucją, jak i rozszerzając możliwości restrukturyzacyjne poszczególnych zobowiązań dłużnika. Zadbano jak się wydaje również o to, by postępowanie było możliwie najbardziej uproszczone i odformalizowane oraz by czas jego trwania był możliwie najkrótszy.

I tak: zasadniczym novum projektu jest to, że postępowanie restrukturyzacyjne prowadzone na podstawie omawianej ustawy szczególnej zyskuje walor otwartego, już tylko wskutek złożenia przez dłużnika obwieszczenia o otwarciu postępowania o zatwierdzenie układu w Monitorze Sądowym i Gospodarczym. Innymi słowy, o skutecznym wszczęciu postępowania decyduje li tylko sam dłużnik i akt jego woli, który wymaga wyartykułowania we wspomnianym obwieszczeniu. Dłużnik takowego obwieszczenia będzie mógł dokonać tylko jeden raz. (zob. art. 15 ust. 1 oraz ust. 2 projektu).

Kolejnym istotnym rozwiązaniem projektowanej regulacji jest to, że samo otwarcie postępowania skutkuje z dniem opublikowania obwieszczenia,  zawieszeniem z mocy prawa postępowań egzekucyjnych toczących się celem dochodzenia wierzytelności objętych układem, jak również – pod pewnymi warunkami – także wierzytelności rzeczowych, w tym wierzytelności hipotecznych. (art. 16 ust. 3 pkt 1 projektu). Podobnie, z dniem otwarcia postępowania wyłączona będzie możliwość wszczęcia postępowań egzekucyjnych lub zabezpieczających w zakresie wspomnianych wierzytelności (art. 16 ust. 3 pkt 2 projektu).

Kiedy dopuszczalny będzie brak zgody wierzyciela rzeczowego na uproszczone postępowanie restrukturyzacyjne?

Ważnym z punktu widzenia interesów dłużnika zabiegającego o restrukturyzację swoich zobowiązań jest uregulowanie, w myśl którego nie będzie wymagana zgoda wierzyciela rzeczowego na objęcie jego wierzytelności układem. Brak zgody wierzyciela będzie dopuszczalny o ile z propozycji układowych wynikać będzie, że wierzytelność ta uzyska pełne zaspokojenie wraz z należnościami ubocznymi, w terminie określonym w układzie a przynajmniej nie niższe od tego, jakie byłoby spodziewane w przypadku dochodzenia wierzytelności z przedmiotu zabezpieczenia. W praktyce oznacza to, że wymóg zgody wierzyciela na objęcie tego rodzaju wierzytelności układem będzie mógł być wyłączony, jeżeli dłużnik w propozycjach układowych zaoferuje takiemu wierzycielowi zaspokojenie co do zasady nie niższe, od wartości oszacowania nieruchomości objętej zabezpieczeniem (zob. art. 17 ust. 1 projektu).

Tryb i forma głosowania nad zatwierdzeniem układu oraz czas trwania postępowania

W kontekście uproszczenia i przyspieszenia postępowania restrukturyzacyjnego projekt zakłada również pewne innowacje. Mianowicie możliwie będzie – prócz głosowania w trybie zbierania głosów pisemnych – zwołanie przez nadzorcę układu zgromadzenia wierzycieli w celu przeprowadzenia głosowania nad układem. Zgromadzenie i głosowanie takie będzie przy tym możliwe także w trybie zdalnym, z wykorzystaniem elektronicznych środków komunikacji (zob. art. 18 ust. 1 i 2 projektu).

Maksymalny czas procedury przyjmowania układu nie będzie mógł przekroczyć czterech miesięcy licząc od dnia dokonania obwieszczenia o otwarciu postępowania. W powyższym terminie do sądu restrukturyzacyjnego musi być złożony wniosek o zatwierdzenie układu przyjętego przez wierzycieli. (art. 19 ust. 1 projektu).

Mechanizmy zabezpieczenia interesów wierzycieli

Projektodawca konstruując omawianą instytucję przyjął regulacje, które w założeniu mają zabezpieczyć wierzycieli przed nieakceptowalnymi dla nich skutkami otwarcia uproszczonego postępowania o zatwierdzenie układu. Zgodnie bowiem z brzmieniem normy art. 18 ust. 1 projektu ustawy, sąd na wniosek wierzyciela, dłużnika lub nadzorcy układu uchyla skutki dokonania obwieszczenia o otwarciu postępowania, jeżeli prowadzą one do pokrzywdzenia wierzycieli.

Swego rodzaju „zabezpieczeniem” interesów wierzycieli w toku postępowania jest również wprowadzenie w projekcie reguły ograniczenia dłużnika w zarządzie majątkiem  w trakcie trwania postępowania. Dłużnik w tym czasie uprawiony będzie do dokonywania jedynie czynności zwykłego zarządu. W pozostałym zakresie czynność dłużnika odnośnie jego majątku wymagać ma zezwolenia nadzorcy układu. Stan tego rodzaju „częściowego ubezwłasnowolnienia” dłużnika trwać ma do zakończenia postępowania wskutek zatwierdzenia układu przez sąd albo do umorzenia postępowania z przyczyn wskazanych  w ustawie (art. 22 ust. 1 projektu).

Próba oceny uproszczonego postępowania restrukturyzacyjnego

Dokonując próby wstępnej oceny projektowanych rozwiązań, można wyrazić pogląd, iż instytucja „uproszczonego postępowania restrukturyzacyjnego” może okazać się cennym i dość efektywnym w praktyce instrumentem restrukturyzacji zobowiązań w dobie kryzysu wywołanego pandemią wirusa SARS-CoV-2. Stanowisko to uzasadnione jest tym, iż wdrożenie tej instytucji umożliwi dłużnikowi roztoczenie „parasola ochronnego” przed egzekucją wymagalnych zobowiązań, co wydaje się najistotniejszą wartością dodaną projektowanych rozwiązań. Nie bez wpływu na ewentualne powodzenie restrukturyzacji w drodze uproszczonego postępowania restrukturyzacyjnego ma fakt objęcia (pod pewnymi warunkami) układem wierzytelności zabezpieczonych rzeczowo, bez zgody wierzycieli dysponujących zabezpieczeniem rzeczowym na majątku dłużnika. Powyższe w realiach postępowania restrukturyzacyjnego prowadzonego na zasadach ogólnych jest zjawiskiem zupełnie wyjątkowym i rzadko spotykanym.

Wartym odnotowania w kontekście zalet projektowanych rozwiązań jest także, iż to dłużnik (wspomagany przez nadzorcę układu) będzie głównym dysponentem postępowania. Powyższe dzięki sprawnemu procesowi negocjacyjnemu może zapewnić skuteczną restrukturyzację zobowiązań dłużnika, z minimalnym w istocie „zaangażowaniem” w proces czynnika sądowego.

Autor: radca prawny Krzysztof Lange
Lange Kancelaria Prawna Spółka Partnerska Radcowie Prawni
Powyższy artykuł nie stanowi porady prawnej ani opinii prawnej w rozumieniu przepisów prawa, a jego charakter jest wyłącznie informacyjny.
Treść artykułu odzwierciedla poglądy i stanowisko autora związane z treścią przepisów prawa, orzeczeń sądów, interpretacji organów państwowych i publikacji prawnych oraz prasowych. Zarówno zespół Lange Kancelaria Prawna Spółka Partnerska Radcowie Prawni, jak i autor artykułu nie ponosi odpowiedzialności za ewentualne skutki decyzji podejmowanych po zapoznaniu się z powyższym artykułem, bądź na jego podstawie.

Źródła:
– projekt ustawy o dopłatach do oprocentowania kredytów bankowych udzielanych na zapewnienie płynności finansowej przedsiębiorcom dotkniętym skutkami COVID-19 (druk sejmowy numer 382);
– ustawa z dnia 4 czerwca 2020 r. o dopłatach do oprocentowania kredytów bankowych udzielanych na zapewnienie płynności finansowej przedsiębiorcom dotkniętym skutkami COVID-19 (w brzmieniu tekstu ustawy przekazanego do Senatu zgodnie z art. 52 regulaminu Sejmu);

PAKIET ZMIAN ANTYLICHWIARSKICH W RAMACH TARCZY 3.0

PAKIET ZMIAN ANTYLICHWIARSKICH W RAMACH TARCZY 3.0

Egzekucja pożyczkiTrudne czasy powodowane obowiązującym stanem epidemii (spowodowanym pandemią wirusa SARS-CoV-2) wymagają szczególnych rozwiązań legislacyjnych. Jednym z nich jest pakiet zmian antylichwiarskich w ramach tarczy 3.0 dotyczących walki z nieuczciwymi praktykami niektórych instytucji finansowych trudniących się przede wszystkim (choć nie tylko) udzielaniem tzw. „chwilówek”. Prace związane z dostosowaniem obowiązujących przepisów do wymogów dzisiejszego rynku finansowego rozpoczęły się jeszcze za kadencji poprzedniego parlamentu. Wpływ późniejszych wyborów parlamentarnych a przede wszystkim kryzys wywołany pandemią COVID-19 sprawił, iż przepisy te zostały wprowadzone dopiero w ramach kolejnego pakietu tarczy antykryzysowej, tzw. tarczy 3.0. Późno czy nie ważne, że w końcu doczekaliśmy się wyczekiwanych zmian.

„Chwilówka”, czyli co?

Nim przyjrzymy się konkretnym rozwiązaniom wprowadzonym w ramach nowelizacji przepisów dwa słowa na temat dotychczas dostrzeżonych w ramach praktyki Naszej Kancelarii problemów związanych z obecnym rynkiem krótkoterminowych produktów finansowych. Czym są tzw. chwilówki? Próżno oczywiście szukać konkretnej definicji na płaszczyźnie obowiązujących przepisów.

Wskazać jednak należy, że produkty te cechuje przede wszystkim łatwa dostępność (często minimum formalności, brak weryfikacji sytuacji finansowej pożyczkobiorcy, prosty i możliwy do wypełnienia online wniosek), relatywnie krótki termin na spłatę zobowiązania (stąd nazwa) oraz wysoki koszt jego obsługi – przy czym Klient zaciągający takie zobowiązanie nie zawsze jest właściwie informowany o tym, ile właściwie będzie musiał zwrócić. I to właśnie koszty takiego produktu stają się często kością niezgody a czasem przyczyną osobistych dramatów osób korzystających z chwilówek.

Bywa bowiem tak, że zaciągając np. pożyczkę w wysokości 5 tys. złotych okazuje się, że w ciągu 5 lat musimy zwrócić 20 albo 30 tys. złotych. Umowy na podstawie, których udzielane są takie pożyczki niejednokrotnie zawierają szereg postanowień godzących w interesy konsumentów co pozwala na ich skuteczne kwestionowanie w drodze sporu sądowego (tzw. postanowienia abuzywne). Wymaga to jednak długich sporów, kosztów oraz przede wszystkim nerwów pożyczkobiorców. Niestety zdarza się i tak, że brak świadomości Klientów firm pożyczkowych co do przysługujących im praw sprawia, że nie podejmują oni żadnej obrony przed sądem, tracą swój majątek niejednokrotnie stanowiący dorobek ich życia i zmuszeni są przeprowadzić procedurę upadłości konsumenckiej celem oddłużenia.

Spójrzmy więc, jakie zmiany wprowadziła tarcza 3.0.

Licytacja nieruchomości? Nie w każdej sytuacji!

Jedną z najbardziej doniosłych zmian są zmiany wprowadzone do Kodeksu postępowania cywilnego. W ramach wprowadzonego art. 9521 k.p.c. wyznaczenie terminu licytacji nieruchomości dłużnika nastąpić będzie mogło jedynie na wniosek wierzyciela. Zauważyć należy, że do tej pory komornik sądowy prowadzący postępowanie egzekucyjne robił to samodzielnie. Do licytacji nieruchomości nie będzie jednak mogło dojść w sytuacji, w której wartość egzekwowanego roszczenia (należność główna) będzie mniejsza niż 1/20 wartości oszacowania nieruchomości.

W kontekście wcześniej wspomnianej specyfiki „chwilówek” dotyczącej co do zasady jednak zobowiązań o relatywnie niskiej wysokości, nie będzie zatem możliwości licytowania nieruchomości stanowiących własność dłużnika celem odzyskania długu o małej wartości. Do tej pory zdarzało się bowiem, że firma X, która dążyła do odzyskania długu o wysokości np. 10 tys. złotych licytowała nieruchomość o wartości 500 tys. złotych.

Również w przypadku prowadzenia egzekucji przez kilku wierzycieli, celem umożliwienia przeprowadzenia skutecznej egzekucji z nieruchomości koniecznym będzie, aby suma dochodzonych przez nich należności równa była co najmniej 1/20 wartości oszacowania.

Ważne jednak aby pamiętać, że powyższe ograniczenia nie dotyczą należności egzekwowanych na rzecz Skarbu Państwa. Nie dotyczą one także wierzytelności wynikających z wyroku karnego. Licytacja może być również przeprowadzona w przypadku, w którym zgodę na to wyrazi dłużnik.

Także Sąd nadzorujący postępowanie może wyrazić zgodę na taką licytację mając na uwadze całokształt okoliczności sprawy. Okolicznością tą będzie przede wszystkim brak możliwości zaspokojenia się przez wierzyciela z innych składników majątkowych dłużnika. Postanowienie takie będzie zaskarżalne.

Tak czy inaczej, wykluczony został automatyzm działania a znaczenia nabiera indywidualna sytuacja dłużnika.

Umowa przewłaszczenia nieważna!

Coraz bardziej zauważalną tendencją firm pożyczkowych jest wykorzystywanie w ramach zabezpieczenia roszczeń z tytułu zawieranej umowy tzw. umowy przewłaszczenia. W skrócie polega ona na zawarciu umowy pomiędzy pożyczkobiorcą a pożyczkodawcą w ramach której ten pierwszy przenosi własność takiej nieruchomości na rzecz firmy pożyczkowej zachowując prawo zamieszkiwania w lokalu. Naturalnie firma pożyczkowa formalnie jest zobowiązana do zwrotnego przeniesienia prawa własności w przypadku spłaty udzielonej pożyczki. Wystarczy jednak opóźnienie w spłacie i wypowiedzenie takiej umowy, aby pożyczkodawca stał się permanentnym właścicielem nieruchomości. Bez sądu, bez egzekucji, nierzadko za ułamek wartości nieruchomości. Proste?

Nowe przepisy eliminują te praktyki. W ramach art. 3871 k.c. przewidziano sankcję nieważności dla umów, które przewidują przewłaszczenie na zabezpieczenie nieruchomości, gdy:

  1. wartość nieruchomości jest wyższa niż wartość zabezpieczanych tą nieruchomością roszczeń pieniężnych powiększonych o wysokość odsetek maksymalnych za opóźnienie od tej wartości za okres 24 miesięcy, lub
  2. wartość zabezpieczanych tą nieruchomością roszczeń pieniężnych nie jest oznaczona, lub
  3. zawarcie tej umowy nie zostało poprzedzone dokonaniem wyceny wartości rynkowej nieruchomości przez biegłego rzeczoznawcę.

Wracając więc do wcześniejszego przykładu, gdy w ramach umowy pożyczki otrzymamy 10 tys. złotych a będziemy musieli zwrócić np. 20 tys. nieważną będzie umowa przewłaszczenia na zabezpieczenie nieruchomości o wartości np. 500 tys. złotych. Istotnym jest, że sankcja nieważności następuje z mocy samego prawa.

Kara za lichwiarstwo!

Ostatnią doniosłą zmianą legislacyjną jest wprowadzenie sankcji karnych za działania lichwiarskie. Oddając głos ustawodawcy wskazać należy, iż zgodnie z art. 304 § 2 k.k. „Kto, w zamian za udzielone osobie fizycznej świadczenie pieniężne wynikające z umowy pożyczki, kredytu lub innej umowy, której przedmiotem jest udzielenie takiego świadczenia z obowiązkiem jego zwrotu, niezwiązanej bezpośrednio z działalnością gospodarczą lub zawodową tej osoby, żąda od niej zapłaty kosztów innych niż odsetki w kwocie co najmniej dwukrotnie przekraczającej maksymalną wysokość tych kosztów określoną w ustawie, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.”.

„Tej samej karze podlega, kto, w związku z udzieleniem osobie fizycznej świadczenia pieniężnego wynikającego z umowy pożyczki, kredytu lub innej umowy, której przedmiotem jest udzielenie świadczenia pieniężnego z obowiązkiem jego zwrotu, niezwiązanej bezpośrednio z działalnością gospodarczą lub zawodową tej osoby, żąda od niej zapłaty odsetek w wysokości co najmniej dwukrotnie przekraczającej stopę odsetek maksymalnych lub odsetek maksymalnych za opóźnienie, określonych w ustawie. (§ 3).

Wprowadzając powyższe zmiany ustawodawca dał wyraźny sygnał, iż próba obchodzenia dotychczasowych regulacji dotyczących maksymalnych kosztów pożyczek spotkać się może z surowymi konsekwencjami.

Czas pokaże czy wprowadzone zmiany będą skutecznym instrumentem do walki z nierzetelnymi instytucjami finansowymi. Zauważyć jednak wypada, że ich uchwalenie już teraz stanowi jasny sygnał, iż problem został dostrzeżony, co niewątpliwie należy ocenić pozytywnie.

autor: radca prawny Tomasz Ogulewicz
Lange Kancelaria Prawna Spółka Partnerska Radcowie Prawni
Powyższy artykuł nie stanowi porady prawnej ani opinii prawnej w rozumieniu przepisów prawa, a jego charakter jest wyłącznie informacyjny.
Treść artykułu odzwierciedla poglądy i stanowisko autora związane z treścią przepisów prawa, orzeczeń sądów, interpretacji organów państwowych i publikacji prawnych oraz prasowych.
Zarówno Lange Kancelaria Prawna Spółka Partnerska Radcowie Prawni, jak i autor wpisu nie ponosi odpowiedzialności za ewentualne skutki decyzji podejmowanych po zapoznaniu się z powyższym artykułem, bądź na jego podstawie.

Warunkowe umorzenie zobowiązań upadłego bez ustalania planu wierzycieli

UpadłośćWarunkowe umorzenie zobowiązań upadłego bez ustalania planu wierzycieli – nowość w przepisach prawa regulujących upadłość konsumencką

Zupełną nowość w porównaniu do dotychczas obowiązującego stanu prawnego stanowi wprowadzenie przez ustawodawcę, ustawą z dnia 30 sierpnia 2019 r. o zmianie ustawy – Prawo upadłościowe oraz niektórych innych ustaw, instytucji warunkowego umorzenia zobowiązań upadłego bez ustalania planu spłaty. Jest to zupełnie nowe rozwiązanie, dość nietypowe dla polskiego sytemu prawnego.

Dotychczasowe sposoby oddłużenia w upadłości konsumenckiej

Do momentu wprowadzenia w życie ww. nowelizacji przepisy prawa upadłościowego zasadniczo przewidywały dwie możliwości zakończenia postępowania upadłościowego wobec upadłego, będącego osobą fizyczną nieprowadzącą działalności gospodarczej. Zasadą było ustalenie planu spłaty wierzycieli na czas nieprzekraczający 36 miesięcy. Po wykonaniu tego planu pozostałą wysokość zobowiązań, które powstały przed ogłoszeniem upadłości oraz nie stanowiły określonego przepisami wyjątku, sąd umarzał. Drugą możliwością było umorzenie zobowiązań osoby upadłej bez ustalania planu spłaty, po spełnieniu określonych prawem przesłanek. W związku z powyższym sąd miał ograniczone możliwości przy wyborze orzeczenia kończącego postępowanie upadłościowe, co przy mniej oczywistych przypadkach, związanych w szczególności z osobistymi przymiotami upadłego, z pewnością stanowiło dla sądu znaczne wyzwanie.

Jakie zmiany w sposobach oddłużenia w upadłości konsumenckiej? 

Na mocy wprowadzonej nowelizacji ustawodawca dokonał istotnych zmian w zakresie wskazanych powyżej możliwości zakończenia postępowania upadłościowego wobec osoby upadłej. Dodano trzeci, niejako pośredni, sposób na uzyskanie oddłużenia w postaci instytucji warunkowego umorzenia zobowiązań bez ustalania planu spłaty wierzycieli.

W zakresie przepisów regulujących ustalanie planu spłaty ustawodawca dopuścił natomiast możliwość jego wydłużenia w przypadku wystąpienia okoliczności, które w dotychczasowym stanie prawnym stanowiły negatywne przesłanki ogłoszenia upadłości i skutkowały oddaleniem wniosku.

Przepisy dotyczące umorzenia zobowiązań bez ustalenia planu spłaty wierzycieli zostały z kolei doprecyzowane. Na mocy tego doprecyzowania sąd umarza zobowiązania upadłego poprzez określenie, iż stan niezdolności do dokonywania jakichkolwiek spłat musi mieć trwały charakter. W ramach wprowadzonego doprecyzowania wprowadzono nową instytucji – warunkowego umorzenia zobowiązań upadłego bez ustalania planu spłaty. Instytucja ta znajduje zastosowanie w przypadku, gdy w ocenie sądu niezdolność upadłego do dokonania jakichkolwiek spłat, w ramach planu spłaty wierzycieli, wynikająca z osobistej sytuacji upadłego nie ma trwałego charakteru.

Co zmienia instytucja warunkowego umorzenia zobowiązań bez ustalania planu spłaty wierzycieli?

Dotychczas sąd dochodząc do przekonania, iż niezdolność upadłego do spłaty wierzycieli ma przemijający (przejściowy) charakter, zmuszony był do podjęcia trudnej decyzji. Sąd mógł umorzyć od razu zobowiązania upadłego lub ustalić plan spłaty. Wskazana trudność polegała przede wszystkim na tym, iż umorzenie zobowiązań prowadziło do pozbawienia wierzycieli zaspokojenia w jakimkolwiek zakresie. W sytuacji gdy, dłużnik po pewnym czasie odzyskiwał zdolność do wykonywania planu spłaty, jawiło się to jako wysoce niesprawiedliwe. Mogło także dojść do sytuacji odwrotnej, gdy sąd ustalił plan spłat, pomimo, iż dłużnik w chwili jego ustalenia nie dysponował możliwościami jego wykonania. W sposób oczywisty wiązało się z koniecznością zaskarżenia, wydanego przez sąd, orzeczenia przez upadłego.

Czym jest warunkowe umorzenie zobowiązań upadłego bez ustalania planu spłaty wierzycieli?

Zgodnie z przepisem art. 49116 ust. 2a jeżeli niezdolność do dokonywania jakichkolwiek spłat w ramach planu spłaty wierzycieli, wynikająca z osobistej sytuacji upadłego, nie ma charakteru trwałego, sąd warunkowo umarza zobowiązania upadłego. Umorzenie to uzyska charakter ostateczny jeżeli w terminie pięciu lat od dnia uprawomocnienia się postanowienia o warunkowym umorzeniu zobowiązań bez ustalenia planu spłaty wierzycieli upadły ani żaden z wierzycieli nie złoży wniosku o ustalenie planu spłaty wierzycieli, na skutek którego sąd uchyli postanowienie o warunkowym umorzeniu zobowiązań bez ustalenia planu spłaty wierzycieli i ustali plan spłaty wierzycieli.

Wątpliwości interpretacyjne dotyczące uchylenia warunkowego umorzenia zobowiązań

Jako istotne jawi się wskazanie, że sąd nie działa z urzędu, a jedynie na wniosek. Zgodnie z art. 49116 ust. 2b „Na wniosek upadłego lub wierzyciela, o którym mowa w ust. 2a, sąd może uchylić postanowienie o warunkowym umorzeniu zobowiązań upadłego bez ustalenia planu spłaty wierzycieli i ustalić plan spłaty wierzycieli również po upływie pięciu lat od dnia uprawomocnienia się postanowienia o warunkowym umorzeniu zobowiązań upadłego bez ustalenia planu spłaty wierzycieli”.

Użyte przez ustawodawcę sformułowanie, zgodnie z którym sąd może ustalić plan spłaty wierzycieli także po upływie pięciu lat, budzi duże wątpliwości interpretacyjne. Pomoc w wyjaśnieniu tegoż wyrażenia stanowić może uzasadnienie do projektu ustawy. W uzasadnieniu tym zaznaczono, że przekroczenie wskazanego w przepisie terminu dotyczy sytuacji, gdy w terminie pięciu lat od dnia uprawomocnienia się postanowienia o warunkowym umorzeniu zobowiązań bez ustalenia planu spłaty wierzycieli wierzyciel złożył wniosek o uchylenie tego postanowienia i ustalenie planu spłaty, ale w trakcie rozpoznawania tego wniosku minął okres pięciu lat.

Wskazać należy, iż z uwagi na fakt, że ww. wniosek mogą składać wierzyciele, przewidywać należy ich wzmożoną aktywność w tym zakresie. Konsekwencją powyższego mogą być liczne postępowania w przedmiocie uchylenia warunkowego umorzenia zobowiązań i ustalenia planu spłaty wierzycieli. Warto podkreślić, że nie została określona liczba takich postępowań, wobec czego wierzyciele nie mają w tym zakresie żadnych ograniczeń.

Jakie są konsekwencje wprowadzenia warunkowego umorzenia zobowiązań upadłego bez ustalania planu spłaty wierzycieli?

Podsumowując wskazać należy, że wprowadzenie przez ustawodawcę nowej instytucji warunkowego umorzenia zobowiązań bez ustalenia planu spłaty wierzycieli przyznaje sądowi większe możliwości doboru odpowiedniego wariantu zakończenia postępowania upadłościowego. Dzięki temu sąd może lepiej dostosować orzeczenie do sytuacji upadłego. Nowa instytucja, choć dodana nowelizacją przepisów upadłościowych, powszechnie uznawanych za „prodłużnicze”, zdaniem autora jest zdecydowanie bardziej korzystna dla wierzycieli, dla których przewidziano dłuższy termin na odzyskanie swoich wierzytelności, w przypadku gdy trudna sytuacja dłużnika ulegnie poprawie.

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2019 r. o zmianie ustawy – Prawo upadłościowe oraz niektórych innych ustaw, która weszła w życie 24 marca 2020 r. wprowadziła do upadłości „konsumenckiej” wiele zmian, o czym pisaliśmy TUTAJ. Pozwalają one ubiegać się o ogłoszenie upadłości zdecydowanie szerszemu gronu osób fizycznych nieprowadzących działalności gospodarczej.

Kancelaria posiada wieloletnie doświadczenie w problematyce upadłości konsumenckiej, zatem jeżeli są Państwo zainteresowani omówieniem szczegółów dotyczących kwestii upadłości „konsumenckiej” serdecznie zachęcamy do kontaktu.

autor: aplikant radcowski Michał Kosecki
Lange Kancelaria Prawna Spółka Partnerska Radcowie Prawni
Powyższy artykuł nie stanowi porady prawnej ani opinii prawnej w rozumieniu przepisów prawa, a jego charakter jest wyłącznie informacyjny.
Treść artykułu odzwierciedla poglądy i stanowisko autora związane z treścią przepisów prawa, orzeczeń sądów, interpretacji organów państwowych i publikacji prawnych oraz prasowych.
Zarówno Lange Kancelaria Prawna Spółka Partnerska Radcowie Prawni, jak i autor wpisu nie ponosi odpowiedzialności za ewentualne skutki decyzji podejmowanych po zapoznaniu się z powyższym artykułem, bądź na jego podstawie.

Źródła:
– ustawa z dnia 28 lutego 2003 r. – Prawo upadłościowe (Dz.U. z 2019 r. poz. 498 ze zm.),

–  ustawa z dnia 30 sierpnia 2019 r. – o zmianie ustawy – Prawo upadłościowe oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2020 r. poz. 288),
– rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy – Prawo upadłościowe oraz niektórych innych ustaw (Druk nr 3480),
– uzasadnienie do rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy – Prawo upadłościowe oraz niektórych innych ustaw (Druk nr 3480).

 

Wielkie i małe zmiany w postępowaniu egzekucyjnym w 2019 r.

Rok 2019 r. ustawodawca rozpoczął z hukiem jeżeli chodzi o zmiany dotyczące regulacji w zakresie funkcjonowania zawodu komornika sądowego oraz prowadzenia przez te organy postępowań egzekucyjnych. Co prawda o planowanych zmianach wiedzieliśmy już w minionym roku, jednak dopiero finalna wersja uchwalonych i wprowadzonych przepisów pozwala na ich przynajmniej pobieżną analizę i przedstawienie.

Kontynuuj czytanie „Wielkie i małe zmiany w postępowaniu egzekucyjnym w 2019 r.”